Kraków 2014

Korzystając z delegacji do Krakowa przyjechaliśmy dzień wcześniej, aby zwiedzać zabytki i skorzystać z wieczornego klimatu na starym mieście. Pogoda dopisała, humory także, szkoda tylko że kolega Potomski zostawił torbę z zakupami. Kosmetyki pewnie przydadzą się uroczej kelnerce.